3 sprzęty w fit kuchni. Jak gotować zdrowo?

by Ola Sobiegraj

3 sprzęty w fit kuchni. Jak gotować zdrowo?

by Ola Sobiegraj

by Ola Sobiegraj

Moja teza na ten wpis brzmi:

Fit kuchnia jest dla tych najbardziej leniwych (lub bardzo zajętych, ale czym innym niż gotowanie)!

Czemu?

Bo nie stoisz przy patelni przewracając kotlety.

Bo nie musisz pilnować, czy się nie przypala.

Bo w czasie gotowania obiadu możesz – HA! – pisać posta 😀

Bo zakupy robisz w 2 sklepach – sklepie ze zdrową żywnością i warzywniaku, czasem zrobisz wycieczkę po rybę czy mięso, jeśli twój zdrowy sklep nie ogarnia tego tematu.

Ale do rzeczy.

3 sprzęty w fit kuchni

Według mojej subiektywnej opinii, warto wzbogacić kuchnię o 3 sprzęty, dzięki którym nie będziesz smażyć, bo:

  • nie będzie Ci się chciało stać i pilnować patelni
  • smażone jedzenie przestanie Ci smakować
  • przyrządzisz obiad szybciej

 

A w efekcie:

  • Twoje potrawy staną się niskokaloryczne
  • Zyskasz sporo czasu, a jeszcze więcej witamin i korzystnych dla zdrowia mikroelementów
  • Ograniczysz spożywanie niezdrowych tłuszczów i poznasz nowe smaki swoich potraw

Jak gotować zdrowo?

Wolnowar

xksrpuh0vzo-yvonne-lee-harijanto

Wolnowar (slow cooker) to elektryczny garnek, który przygotowuje potrawy w temperaturze poniżej 100 stopni w czasie od pół godziny aż do 20h. To urządzenie, które zrobi ci obiad w nocy, jak Ty będziesz spała. Albo w czasie, jak będziesz w pracy. Bezpieczne, niedrogie (ja kupiłam swój za kilkadziesiąt złotych) i ekonomiczne.

Genialny sposób na wszelkiego rodzaje gulasze, sosy, buliony, zupy – tak mięsne, jak i wegetariańskie. Smak, nawet ziemniaka, staje się niesamowicie intensywny, a gulasze na maksa aromatyczne.

Najczęściej używam wolnowara do gulaszów mięsnych (wołowina, królik, indyk). Oprócz lekko posolonego mięsa (przez tę intensywność smaków nie doprawiamy potraw zbyt mocno) dodaję warzywa, najczęściej korzenne i kapustę (kiszoną też).

Co jeszcze przygotowuję w wolnowarze? Pyszne sosy pomidorowe do makaronu. Buliony, które są tak intensywne, że dzielę je na porcje i mrożę. Miękkie, rozpadające się mięso. Aromatyczne musy owocowe. Fasolkę po bretońsku, i  w ogóle, wszystkie strączkowe.

Parowar

r5ksmkyosc-peter-wendt

Miałam kilka elektrycznych. Niestety przy intensywnym użytkowaniu plastik się łamie i całe urządzenie po prostu za szybko niszczy. Od niedawna mam szklany garnek do gotowania na parze. Może nie ma wyświetlacza i nie wyłącza się sam, jak ten elektryczny, ale ostatecznie jest dużo bardziej praktyczny (i tańszy, a prawdopodobnie dopóki go nie potłukę – to długowieczny). Oczywiście można wstawić sitko w garnek i też mamy parowar 🙂 kwestia wygody 🙂

W parowarze przygotowuję najczęściej ryby i warzywa. Zwykłe, obiadowe warzywa – marchewkę, kalafiora, brokuła, ziemniaki, bataty (chociaż te częściej piekę), groszek, fasolkę szparagową, szparagi…no wszystkie warzywa! Bardzo lubię ryby z parowara.

Warto dodać, że warzywa przygotowane w parowarze zachowują nie tylko nieporównywalnie więcej smaku, są też zdrowsze. Wartości odżywczych nie wylewasz wraz z wodą. Jest to też, podobnie jak wolnowar, sposób na oduczanie się nadmiernego solenia potraw.

Piekarnik

kukurydze1

Nikt teraz nie poleci do sklepu, żeby kupić piekarnik 😀 Zakładam, że większość kuchni go posiada 🙂 To o co mi chodzi? 😀 A o to, że większość ludzi używa piekarnika tylko do pieczenia ciast, mięsa, zapiekanek. Te zastosowania są popularne (a smażenie przed włożeniem do piekarnika postaram się wyprzeć ze świadomości 😀 .. nawet się nie przyznawaj!!! 😛

Ale zacznij piec warzywa! Buraka, batata, dynię, cukinię, paprykę, czosnek, pomidora, kukurydzę. Ale także kalafiora, jarmuż, brukselkę,  rzodkiewkę! Odkrywaj nowe smaki, które wydobywamy z dobrze znanych warzyw w piekarniku.

Inne?

Przedstawiłam swoje top 3. Masz jakieś doświadczenia z szybkowarem, thermomixem, czy jakimś innym gadżetem w zdrowej kuchni, którego ja nie używam?

Czekam na Twój komentarz, jestem ciekawa 🙂

Pozdrawiam!

Top