trening

by Ola Sobiegraj Ola Sobiegraj 2 komentarze

Trening dla zaawansowanych – gotowe zestawy ćwiczeń

Trening dla zaawansowanych pod postacią ruchomych obrazków w mojej własnej skromnej osobie to kolejna odsłona tak zwanych „gotowców”. Dzisiaj spalamy zbędne fałdki w okolicy talii oraz ud. Jest intensywnie i ambitnie! Oraz bardzo różnorodnie 🙂

Poprzednie gotowce znajdziesz tu: Trening – zestawy dla każdego. Wszystkie moje zestawy funkcjonują zarówno samodzielnie, jak i mogą stanowić dodatek do twojego treningu. Jedyne, o czym musisz pamiętać, to krótka rozgrzewka na początku i pełny stretching na koniec.

trening dla zaawansowanych

Czytaj dalej

by Ola Sobiegraj Ola Sobiegraj 11 komentarzy

Trening – gotowe zestawy ćwiczeń dla każdego

Trening to temat przewodni nie tylko marca, nie tylko wiosny, to temat przewodni tego bloga i mojej działalności. Chociaż muszę przyznać, w tym miesiącu jeszcze więcej osób zaczęło ze mną ćwiczyć, a wszystko za sprawą wyzwania „Trenuj w marcu na 100%” 🙂

Dzisiaj wpis bardzo praktyczny – wrzucam gotowe zestawy treningowe. Są one publikowane na bieżąco w mojej grupie na Facebook’u. Przynajmniej raz w tygodniu przygotowuję coś nowego!

Na pewno znajdziesz coś dla siebie. Jest zestaw bardzo intensywny dla zaawansowanych i ambitnych. Przygotowałam specjalne zamówienia na wybrane partie ciała, takie jak brzuch, ramiona czy uda. Ale są też łatwiejsze ćwiczenia, jeśli należysz do grona początkujących. Nie zapominam tez o kobietach w ciąży, które w mojej pracy niezmiennie obdarzam szczególną uwagą.

Zrób rozgrzewkę, wybierz zestaw (jeden lub więcej!) i do dzieła 🙂 Nie zapomnij o rozciąganiu!

trening

Czytaj dalej

by Ola Sobiegraj Ola Sobiegraj 14 komentarzy

Jak zacząć ćwiczyć? Zacznij tu!

Jak zacząć ćwiczyć?

Zbliża się wiosna, chciałabyś schudnąć… A może po prostu czuć się lepiej, z uśmiechem patrzeć w lustro i zakładać pastelowe ciuchy? 😉 A może twoja motywacja jest jeszcze inna – chcesz polubić ruch? Zazdrościsz troszkę tym, którzy czerpią przyjemność z biegania, a nie zatrzymują się zasapani po 200 metrach…?

Zapraszam na wpis o tym, jak zacząć ćwiczyć!

jak zacząć ćwiczyć

Czytaj dalej

by Ola Sobiegraj Ola Sobiegraj 10 komentarzy

Jakie są moje cele na ten rok?

hiszpania2

Dzisiaj post o moich w planach na ten rok! Styczeń już konkretnie przymroził. Bieganie na mrozie sprzyja intensywnym refleksjom 😀

Poza tym, ciężko po latach w korporacji odrzucić ideę formułowania celów na nadchodzący rok – wiem, że wiele osób tego nie znosi, wręcz kpi z planowania i wytyczania kolejnych punktów do odhaczania. Owszem, jeśli robisz to bez zaangażowania „bo trzeba” albo bez zrozumienia, o co chodzi tak naprawdę, bo twój szef nie raczy cię poinformować – głupia sprawa, fakt.

Czytaj dalej

by Ola Sobiegraj Ola Sobiegraj Brak komentarzy

5 sposobów – jak wytrwać w postanowieniu i osiągnąć cel?

Wiesz, jak wyglądają siłownie w styczniu? No właśnie. Tak, jak na wiosnę. Szkoda, że już w lutym można znów spokojnie poćwiczyć, bo połowa z tych nowych ludzi odpada. Zresztą, to samo dotyczy biegaczy nad rzeką. Tylko, że w przeciwieństwie do tłumu na siłowni, lubię mijać wiele osób na swojej trasie, witać się uśmiechem, spotykać te samą osobę ponownie i mieć takich swoich anonimowych, milczących „współbiegaczy” 🙂

Jak więc wytrwać w postanowieniu?

bieganie

Czytaj dalej

by Ola Sobiegraj Ola Sobiegraj 2 komentarze

Jak się ubrać teraz na bieganie?

Jesień. Zima. Rano temperatura koło zera, wieczorem nie lepiej. No a biegać trzeba! Jak??

dsc_0465

Post o tym, jak się ubrać na bieganie, żeby:

– nie przeziębić się

– nie przegrzać ani nie zmarznąć

– było wygodnie

dsc_0452


O ile latem odpowiednie ubranie to nie niezbędna rzecz, a jedynie kwestia komfortu, o tyle w chłodne, zimne i mroźne dni – to kwestia zdrowia. Już nie wspomnę o tym, że motywację wystarczająco podkopują ciemności – z którymi nic nie zrobimy, ale zimno możemy pokonać 🙂

Nie musisz od razu wydawać całej pensji na wszystko nowe (choć wiem, że to bywa przyjemne, ale ja Ci tego pretekstu nie dam 😛 ). Co trzeba mieć obowiązkowo, a co jest komfortowym dodatkiem?

img_20161108_102316

Poniżej wypisałam 4 niezbędne, moim zdaniem, elementy odzieży w zimne dni. Chciałabym zaznaczyć, że to głos mojego doświadczenia i subiektywnych odczuć 🙂

  1. Pierwsza warstwa, czyli bielizna termoaktywna

Przylegająca, bezszwowa, najlepiej zabudowana pod szyję koszulka z długim rękawem. Nie grzeje, tylko odprowadza wilgoć i zapobiega wyziębieniu. Jak tylko temperatura spada do 0-5 stopni, wyciągam swoje koszulki. Na nogi też, pod leginsy biegowe, polecam getry termoaktywne – ale to dopiero na konkretny mróz.

  1. Druga warstwa, czyli bluza

Jeśli temperatura oscyluje już w okolicy zera, polecam bluzę z ociepleniem. Ewentualnie wiatrówkę. Na cieplejsze dni odpowiednia będzie nieocieplana, chroniąca przed wiatrem lub deszczem.

  1. Ciepłe skarpetki

Koniecznie. Biegowe cieplejsze skarpetki to nie tylko kwestia komfortu, ale także ochrona przed kontuzją. Na lekki mróz wyjmuję też ocieplane getry (jako jedną warstwę na nogi).

  1. Opaska na uszy i zatoki oraz rękawiczki

Szczególnie, jeśli miewasz problemy z zatokami. Warto kupić dwie opaski – antywiatrową bez ocieplenia, a na mroźne dni czapkę lub ocieplaną opaskę. Koniecznie z termoaktywnego materiału, który odprowadzi wilgoć. Najgorsze, co można zrobić, to założyć uniwersalną czapkę na co dzień, która zrobi się mokra i zimna i nam „załatwi” zatoki. Rękawiczki mogą być uniwersalne.

img_20161025_150330

Co nie jest konieczne – przynajmniej moim zdaniem?

Kurtka – myślę, że na początek to zbędny wydatek. Owszem, wiatrówka jako zamiennik bluzy to niezły pomysł. Ale trzecią warstwę w postaci kurtki wyciągam tylko na konkretny mróz. Warto też dodać, że popularne i drogie materiały soft shell polecałabym raczej dość zaawansowanym biegaczom, biegającym w zmiennych warunkach na różne dystanse.

Buty – oczywiście zakładam, że buty biegowe macie, jeśli zainteresował Was ten post 😀 Buty to absolutnie niezbędny rekwizyt 😉 Chodzi mi o to, że na zimę nie trzeba mieć dodatkowej pary, damy radę 🙂

Komin – jeśli bluzy i kurtki mają stójki i kaptury, komina używam rzadko. Dopiero wtedy, kiedy naprawdę przymrozi.

dsc_0474

Nie czekaj do lata 🙂 Zimą też się biega!! 🙂

Co o tym myślicie? Macie podobne doświadczenia i pomysły? 🙂 Piszcie!

Top
WhatsApp chat